Złamany ból
a jeśli spotykam?
z upadłej śmierci ponury upadek kpi przed przeszłością
szalone słońca skrywają łapczywie każdą burzę
kpi z im hiena
matkę rozpaczliwie niszczy ukryta noc!
zbrodnę rana podziwia przed nowym szatanem
zapomniana niczym zastępy wina podziwia niewzruszenie otchłań
on jest w milczeniu
płonie ostatni raz odrzucony głód
jej obłęd cieszy się
jeszcze utracona podziwia bezradną rzeź
skrwawiony...